Występują: Janet Leigh, Anthony Perkin, Vera Miles, John Gavin, Martin Balsam
Ten film należy do kategorii "filmy Hitchcock'a", czyli innymi słowami nie ogładać w nocy, samotnie i w ciemności:)

Muszę przyznać, że rzadko przechodzą mnie ciarki podczas oglądania filmów, ale na tym trochę wbijało mnie w fotel. Po pierwsze dlatego, że Hitchcock to wizjoner. Przynajmniej w moim mniemaniu. On nie tylko opowiada historię, ale stosuje mnóstwo trików, by budować napięcie, by nas przerazić. Przykładem może tu być np. świetna muzyka smyczkowa, odpowiednie ujęcie i manipulowanie widzem. W dzisiejszym kinie takie rzeczy są na porządku dziennym, ale w filmach z tamtej epoki rzadko można spotkać takie rzeczy.
Kolejnym ciekawym elementem jest sama historia. Na samym początku wydawało mi się, że będzie to film o kobiecie, która ukradła pieniądze. Ale scenarzysta bardzo sobie z nami igra i właściwie ciężko przewidzieć co będzie dalej, jak ta historia się zakończy. Nieprzewidywalność to ponoć jedna z cech filmów Hitchcock'a.
Film warto obejrzeć nie tylko dlatego, że to klasyk, ale również dlatego że jest po prostu bardzo dobry. Poniżej trailer do filmu:
A poniżej najsłynniejsza scena z tego filmu, czyli "scena pod prysznicem". Koniecznie trzeba to obejrzeć z dźwiękiem.
Moja ocena 4,5/5